The Bold & The Beautiful to jak to określają członkowie zespołu GITWA PUNK. Czym jest więc muzyka TB&TB? To niesamowicie ostry power violence as fuck. Krzyczane wokale, miażdżąca sekcja rytmiczna. Po 'opening songu' Mody Na Sukces panowie z zespołu serwują nam wielką dawkę wściekłej energii, która wykręca wnętrzności i niszczy umysł w której można zakochać się od pierwszego kawałka. W 17stu numerach zaserwowanych na krążku jest tyle ognia, że wystarczyło by na spalenie wszystkich lubelskich lasów. Lecz jeśli spodziewacie się prymitywnej łupanki to źle trafiliście. O muzyce TB&TB można powiedzieć dużo, ale na pewno nie to, że każdy kawałek jest taki sam czy bardzo podobny do następnego. Utwory są naprawdę ciekawie zaaranżowane co można jak najbardziej zaliczyć na gigantyczny plus. Do tego dochodzą jeszcze satyryczne pełne złości i wkurwienia teksty o polityce, polaczkowych zwyczajach, religii i scenie punk na której co raz więcej widać modnych, odpicowanych lanserów. Ekipa z Lublina wymyśliła sobie na tę muzykę określenie gitwa punk, ale ja bym to nazwał "porządnym ogniem z dupy", po prostu. :)
Druga strona splitu jest prawie, że totalną zmianą klimatów. Tunguska to kapela z Irlandii w której (o ile się nie mylę) udzielają się również Polacy. Zespół w swoich 4 utworach serwuje nam kawał ciężkiego i mrocznego hc/crusta. Uważam jednak, że po tym co zaprezentowali panowie z Lublina, Tunguska nieco przynudza. Muzyka ich jest całkiem niezła, jednak trafili ze swoją twórczością na nie ten split. Z resztą co ja będę pisał więcej, oceńcie sami.
The Bold and the Beautiful started in autumn 2004 with a few members of punk bands from Lublin area (AntiChrist, Silence, G.C.M., Poem After Auschwitz, Unanimous Society's Paradox, AntiCop), cause guys were just pissed off on polish specific lifestyle, political madness, religious frauds and attitudes of scene gestapo/scene merchandise of some dumbs. They had an idea to connect fast and angry punkrock with old style sarcasm in the vein of early '80 hardcore and with political but not always deadly serious lyrics. In total - two guitars, two screamers, one bass and one drums. They call it Gitwa Punk and if you like Siekiera (a polish old punk 'legend') you know what they mean – fast and furious crusty powerviolence, aggressive and in your face.
On the other side of the split you find Tunguska – Irish/Polish hybride with heavy and dark monumental neocrust mayhem. Totally devastating and powerful wall of sound in the vein of Silence, FAR, The Dagda etc.
Tracklist:
01. Komputerowy Justice Hardcore
02. No To Polykaj!
03. My Name Is Gitwa, Bold & Beauty Gitwa
04. Jesli Siekiera Sie Reaktywuje - Pozabijamy Ich
05. Sobotni Wieczór Na Corridzie
06. Babylon Won
07. Badz Swoim Lekarstwem
08. Everyday Pressure
09. Dowcipnis Harry Dobrze Sie Bawi
10. Merchandise Yourself
11. Tribute To All Anti-cop Punk Anthems
12. Face Up To Hard Life
13. Show Must Go On In Rome
14. Please, Not Again
15. Dual Estimation Symmetry
16. The Battle
17. Szesciopak
18. Out Of Control
19. Pieces Of Life
20. Burial
21. Retribution